Lubiany albo zapamiętany. Czego uczy badanie 820 sloganów wielkich marek

Naukowcy przebadali 820 prawdziwych sloganów, użyli eye trackingu i kampanii na Facebooku. Wniosek jest niewygodny: cechy językowe, które sprawiają, że slogan się podoba, jednocześnie sprawiają, że gorzej go pamiętamy. Trzeba wybrać.

„Just do it”. „Intel inside”. „The ultimate driving machine”. Firmy wydają miliony na slogany, a porady branżowe od dekad brzmią tak samo – ma być krótko, kreatywnie i „z duszą marki”. Zespół Hodgesa, Estesa i Warrena postanowił sprawdzić, co o skuteczności sloganu mówią same słowa, z których go złożono. Przebadali 820 prawdziwych sloganów, prześledzili ruch gałek ocznych czytających i puścili dwie wersje tej samej reklamy na Facebooku. Wynik psuje branżową harmonię, bo okazuje się, że slogan lubiany i slogan zapamiętywany to dwa różne, w dużej mierze sprzeczne projekty.

Jak to sprawdzono

To nie była ankieta wśród studentów. Badacze połączyli pięć metod – analizę lingwistyczną sloganów realnych marek, eksperymenty laboratoryjne na przerobionych sloganach, biometryczny eye tracking, testy na 6-sekundowych reklamach bumper przed filmami na YouTube i polowy eksperyment reklamowy (Hodges, Estes i Warren, 2023, s. 865-868).

820prawdziwych sloganów marek w analizie
5cech językowych decydujących o reakcji odbiorcy
101 224użytkowników Facebooka w finałowym eksperymencie polowym

Mechanizmem, który spina wszystkie wyniki, jest płynność przetwarzania (ang. processing fluency), czyli to, jak łatwo mózg odczytuje i koduje tekst. Eye tracking pokazał rzecz namacalną. Na słowach częstych, wyrazistych i abstrakcyjnych wzrok zatrzymuje się rzadziej i na krócej; słowa rzadkie i konkretne wymagają dłuższych fiksacji (tamże, Study 3). I tu zaczyna się problem, bo łatwość czytania ma dwie twarze.

Pięć dźwigni i jeden haczyk

Slogany płynne są lubiane, ale słabiej zapamiętywane. Slogany stawiające opór są gorzej oceniane, ale zostają w głowie. Oto pełny rozkład (tamże, Study 1):

Cecha sloganuWpływ na sympatięWpływ na zapamiętanie
Dłuższy (więcej słów)lekko obniżamocno poprawia
Częściej używane słowalekko podnosimocno pogarsza
Słowa wyraziste percepcyjniepodnosi (słabo)pogarsza (słabo)
Słowa konkretneminimalnie obniżaumiarkowanie poprawia
Nazwa marki w sloganiewyraźnie obniżawyraźnie poprawia

Dwie rzeczy z tej tabeli warto podkreślić. Po pierwsze, efekty pamięciowe były przeważnie silniejsze niż wizerunkowe – słowami łatwiej zepsuć zapamiętywalność, niż zbudować sympatię. Po drugie, nazwa marki w sloganie to najczystszy przykład całego trade-offu. „Nothing is more effective than Anadin” pamięta się znacznie lepiej niż „Nothing is more effective”, ale podoba się mniej (tamże, Study 2).

Te same znaczenia, inne słowa

Najciekawszy fragment badania to przeróbki prawdziwych sloganów. Badacze podmieniali słowa na synonimy, nie ruszając znaczenia, i mierzyli, co się zmienia:

MarkaWersja oryginalnaWersja przerobionaCel przeróbki
Club MedThe antidote for civilizationThe cure for mankindczęstsze, mniej konkretne słowa → sympatia
ChevroletThe road isn’t built that can make it breathe hardNo road can challenge itskrócenie → sympatia
ToyotaGet the feelingSnag the sensationrzadsze, konkretniejsze słowa → pamięć
Alka-SeltzerTry it, you’ll like itTry Alka-Seltzer, you’ll like itnazwa marki → pamięć

Z polskiej perspektywy zasada działa identycznie. „Poczuj różnicę” jest płynne i sympatyczne; „Chwyć przewagę w dłoń” stawia opór, drażni, ale ma większą szansę wrócić do głowy po tygodniu.

Dowód z kasą: 0,36 punktu procentowego w CTR

Na koniec badacze zeszli z laboratorium do realnego budżetu reklamowego. Wspólnie z małą firmą audio puścili na Facebooku dwie identyczne reklamy różniące się wyłącznie sloganem. Wersja płynna brzmiała „110 tricks to make awesome mixes from your home studio”, wersja oporna – „110 tips to forge astounding mixes from your residential studio” (tamże, Study 5).

1,66%CTR wersji płynnej (oporna: 1,30%)
841kliknięć wersji płynnej (oporna: 658)
0,33 USDkoszt kliknięcia wersji płynnej (oporna: 0,42 USD)

Te same pieniądze, ten sam targeting, ta sama grafika. Sama podmiana synonimów dała o 28% więcej kliknięć i o 21% niższy koszt kliknięcia. Kliknięcie nie wymaga pamiętania sloganu, więc wygrała wersja płynna – dokładnie tak, jak przewidywał model.

Który slogan jest dla ciebie?

Skoro nie można mieć wszystkiego, wybór wersji językowej zaczyna się od celu marki:

Co ma zrobić slogan? cel przed doborem słów Sympatia i kliknięcia krótko, słowa częste i abstrakcyjne, bez nazwy marki dla marek znanych, kampanii wizerunkowych i performance Zapamiętanie marki dłużej, słowa rzadsze i konkretne, nazwa marki w sloganie dla marek nowych i walczących o świadomość

Dobór strategii językowej sloganu do celu marki (oprac. własne na podst. Hodges, Estes i Warren, 2023)

Z badania płyną jeszcze trzy praktyczne lekcje:

  1. Synonimy nie są neutralne. „Tricks” i „tips” znaczą prawie to samo, a różnica w koszcie kliknięcia wyniosła 21%. Wybór między „domowym studiem” a „studiem domowym nagrań” to realna decyzja biznesowa, nie kosmetyka.
  2. Nazwa marki w sloganie to dźwignia pamięci opłacana sympatią. Nowa marka może ten koszt świadomie ponieść; znana – zwykle nie musi.
  3. Taki test można zrobić samemu. Badacze wydali po 10 dolarów dziennie na wariant przez dwa tygodnie. Dwie wersje sloganu, identyczna reszta reklamy i po 14 dniach wiesz, nie zgadujesz.

Kreatywność w sloganach nie znika z tego obrazka. Ona po prostu dostaje budżet słów, w ramach którego musi się zmieścić, żeby wyszło to, na czym marce naprawdę zależy.

Źródło

  • Hodges, B., Estes, Z., Warren, C. (2023). Intel Inside: The Linguistic Properties of Effective Slogans. Journal of Consumer Research, 50(5), s. 865-886. doi.org/10.1093/jcr/ucad034 (open access)